W poniedziałek 5 października na zakończenie zgrupowania Polacy zagrają na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną w ramach 4. kolejki dywizji B Ligi Narodów. Stawką są cenne punkty, a obie drużyny mają apetyt na włączenie się do walki o awans do wyższej dywizji. Atutem Bośniaków będzie stadion w Zenicy, jednak Polacy udowodnili już, że potrafią na nim grać. Zapraszamy na zapowiedź spotkania Bośnia i Hercegowina – Polska.
Kiedy i gdzie mecz Bośnia i Hercegowina – Polska – Bilino Polje, godzina, transmisja
Spotkanie Bośnia i Hercegowina – Polska odbędzie się w poniedziałek, 5 października 2026 roku o godzinie 20:45 w Zenicy na stadionie Bilino Polje. Rozegrane zostanie w ramach 4. kolejki grupy 4 dywizji B Ligi Narodów UEFA. Biało-czerwoni spadli z dywizji A i liczą na to, że szybko uda im się powrócić do europejskiej elity, choć czeka ich trudne zadanie. W grupie czekają nas mecze Polski nie tylko z Bośnią i Hercegowiną, ale też ze Szwedami i Rumunami. Stawka wydaje się wyrównana, dlatego każdy punkt jest na wagę złota. Podobnie uważa STS, który wystawił już ofertę na to spotkanie.
Gdzie obejrzeć mecz reprezentacji Polski z Bośnią i Hercegowiną w Zenicy?
Prawa do transmisji spotkań biało-czerwonych w Lidze Narodów 2026/2027 ma Telewizja Polska. Transmisja przeprowadzona zostanie w kanałach TVP 1 oraz TVP Sport, a także na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej nadawcy. Studio przedmeczowe rozpocznie się o godzinie 20:05.
Historia bezpośrednich spotkań Polaków z Bośniakami
Polacy z Bośnią i Hercegowiną zmierzyli się na otwarcie Ligi Narodów na stadionie PGE Narodowym w Warszawie. Wcześniej drużyny te rywalizowały ze sobą pięć razy i korzystny bilans mają biało-czerwoni, którzy wygrali cztery z tych spotkań, w tym oba w dywizji A Ligi Narodów 2020. Najpierw w Zenicy było 2:1 po golach Kamila Glika i Kamila Grosickiego, a w rewanżu we Wrocławiu 3:0 po dublecie Roberta Lewandowskiego i trafieniu Karola Linettego. Trzy wcześniejsze mecze towarzyskie, z perspektywy Polaków, kończyły się wynikami 1:0 (2007), 2:2 (2010), 1:0 (2011). Kibice reprezentacji Polski liczą na to, że ich ulubieńcy podtrzymają dobrą passę w bezpośrednich starciach z Bośniakami. Atrakcyjne kursy na mecz Bośnia i Hercegowina – Polska przygotował bukmacher STS.
Bośnia u siebie – atut Zenicy
Stadion Bilino Polje w Zenicy to dom Bośniaków i jeden z ich największych atutów w meczach międzynarodowych. Przekonali się o tym Włosi, którzy w marcu 2026 roku przegrali na tym stadionie finał baraży o awans na mistrzostwa świata. Po rzutach karnych lepsi byli Bośniacy i osiągnęli historyczny sukces. W listopadzie 2025 roku Bośniacy w Zenicy efektownie wygrali 3:1 z Rumunami.
Stadion Bilino Polje ma pojemność 13 632 widzów i na mecz z Polakami powinien wypełnić się po brzegi. Kibice z Bałkanów znani są z temperamentu i gorącej atmosfery, dlatego rywalom w Zenicy gra się niezwykle trudno. Na początku października przekonają się o tym Polacy, którzy jednak wiedzą, jak grać w takich okolicznościach. Kilku kadrowiczów doskonale pamięta wyjazdowe zwycięstwo z 2020 roku.
Planowana przebudowa stadionu Bilino Polje
Już niedługo obiekt Bilino Polje może przejść gruntowną przebudowę. W 2026 roku sfinalizowano plany gruntownego remontu. Ma on skupić się na unowocześnieniu stadionu, w tym pomieszczeń socjalnych, a także poprawie standardów bezpieczeństwa zgodnie z wymogami UEFA. Po przebudowie pojemność stadionu ma wzrosnąć do 18 000 widzów.
Czwarty mecz w 11 dni – zmęczenie kadry i możliwe rotacje
Wyjazdowe spotkanie z Bośnią i Hercegowiną będzie zakończeniem 16-dniowego zgrupowania, które odbędzie się w nowej formule. Tak długich przerw reprezentacyjnych w trakcie sezonu ligowego nie było od lat. Jednocześnie będzie to dla obu drużyn czwarty mecz rozegrany w 11 dni, co może przełożyć się na zmęczenie zawodników oraz wymusić na trenerach więcej rotacji w jedenastce. To otwiera szansę do gry zawodnikom, którzy do tej pory mniej grali w kadrze lub znaleźli się na zgrupowaniu po raz pierwszy, takich jak np. Wiktor Nowak, Wojciech Mońka, Tymoteusz Puchacz czy Adrian Benedyczak.
Selekcjonerzy Jan Urban i Sergiej Barbarez staną przed nie lada wyzwaniem. Z jednej strony walczą o cenne punkty w Lidze Narodów, a z drugiej muszą umiejętnie dysponować siłami swoich graczy, aby zmniejszyć ryzyko ewentualnej kontuzji. Następne zgrupowanie reprezentacji Polski odbędzie się w listopadzie 2026 roku, gdy biało-czerwonych czekają mecze zamykające fazę grupową Ligi Narodów, czyli wyjazd do Rumunii i domowe starcie ze Szwedami na Tarczyński Arenie we Wrocławiu.
Artykuł sponsorowany





















