Piotr to jeden z najbardziej utytułowanych polskich lekkoatletów, a jednocześnie jeden z symboli krajowego skoku o tyczce.
Podczas DME w Madrycie, które odbywały się 26 czerwca 2025 r., zawodnik nie tylko zajął drugie miejsce, ale także zdobył cenne 15 punktów dla reprezentacji Polski, znacząco wpływając na wynik drużyny.
Co więcej, był to kolejny sukces sportowca, który od wielu lat konsekwentnie utrzymuje się w światowej czołówce tyczkarzy, potwierdzając swoją klasę i stabilność formy.
Piotr Lisek – tyczkarz olimpijski ze Szczecina i rekordzista Polski – życiorys i młodość
Piotr Lisek jest związany ze szczecińską lekkoatletyką. W relacji z Drużynowych Mistrzostw Europy 2025 PZLA wskazywał go jako prezesa i zawodnika KMS Szczecin, gdzie trenowała również Zofia Gaborska.
Na swoim koncie ma medale Halowych Mistrzostw Europy i Halowych Mistrzostw Świata, a jego styl i regularność w skokach czynią go jednym z faworytów każdej międzynarodowej imprezy.
Lisek, znany ze swojej ekspresyjnej osobowości i ogromnej determinacji, udowadnia, że sukces w sporcie to połączenie talentu i ciężkiej pracy.

Skok o tyczce i walka o medal – Piotr Lisek zajął drugie miejsce podczas DME w Madrycie
Podczas Drużynowych Mistrzostw Europy w Madrycie (DME) rywalizacja w skoku o tyczce była wyjątkowo zacięta.
Zaliczył wysokość 5.70 metra w pierwszej próbie, co dało mu drugie miejsce i 15 punktów dla reprezentacji Polski.
Nie zajął pierwszego miejsca, ale znów pokazał klasę i doświadczenie, potwierdzając, że wciąż należy do światowej elity.
Występ z 26 czerwca 2025 roku miał znaczenie dla klasyfikacji drużynowej: drugie miejsce w konkursie przyniosło Polsce 15 punktów. Nie należy utożsamiać tej lokaty z indywidualnym medalem mistrzostw Europy.

Lekkoatleta z charyzmą – Lisek motywuje i inspiruje
Lisek słynie nie tylko ze swoich osiągnięć sportowych, ale również z pozytywnej energii i ogromnej pasji do sportu.
Na mityngach, zarówno w Polsce, jak i za granicą, zawsze potrafi rozruszać publiczność i wprowadzić atmosferę pełną emocji.
Wielu kibiców wspomina jego występy w Szczecinie, gdzie podczas lokalnych zawodów potrafił rozkręcić doping niemal jak na koncercie rockowym.
Jego rekordowe skoki są efektem konsekwencji i perfekcyjnego przygotowania technicznego.
Lisek wielokrotnie podkreślał, że lekkoatletyka to nie tylko rywalizacja, ale także styl życia – dyscyplina, w której sukces wymaga cierpliwości, pokory i codziennej pracy nad sobą.

Piotr Lisek i Zofia Gaborska – sukcesy polskich tyczkarzy
Podczas Mistrzostw Europy w Madrycie świetnie zaprezentowała się również Zofia Gaborska, która zajęła jedenaste miejsce w konkursie kobiet.
Dla młodej zawodniczki był to ważny występ w barwach reprezentacji Polski, a dla kibiców dowód, że polska tyczka ma przyszłość.
Wspólne starty Liska i Gaborskiej pokazują, że polska szkoła skoku o tyczce wciąż się rozwija.
Oboje zawodnicy reprezentują kraj na arenie międzynarodowej, zdobywając punkty, medale i uznanie fanów sportu.
Rekordy i wyróżnienia
Do jego osiągnięć należy srebrny medal mistrzostw świata w Londynie w 2017 roku. Rekord życiowy 6,02 m ustanowił 12 lipca 2019 roku w Monako; wynik figuruje w statystykach PZLA jako rekord Polski.
Nie ukrywa, że jego celem są kolejne igrzyska olimpijskie, a ambicje sportowe sięgają jeszcze wyżej niż tyczka.
Jak sam przyznaje w wywiadach dla WP Sportowe Fakty i TVP Sport, każda udana próba to dla niego nie tylko wynik, ale też motywacja, by przekraczać kolejne granice.
Ciekawostki o Piotrze Lisku
-
Jego rekord życiowy to 6,02 metra – absolutny rekord Polski w skoku o tyczce.
-
Jest jednym z nielicznych Polaków, którzy przekroczyli granicę sześciu metrów.
-
W 2017 roku zdobył srebrny medal mistrzostw świata w Londynie.
-
Jest znany z charakterystycznej celebracji po udanych skokach i z dużego poczucia humoru.
-
Regularnie startuje w mityngach lekkoatletycznych w Polsce i Europie.
Źródła i sprostowanie
- PZLA: występ Piotra Liska na DME, 26 czerwca 2025.
- PZLA: srebrny medal mistrzostw świata w Londynie 2017.
- Statystyki PZLA: rekordy Piotra Liska.
Sprostowanie redakcyjne, 18 października 2026 r.: poprawiono datę występu na DME (26 czerwca 2025, nie 16 sierpnia 2024) i kolor medalu z Londynu 2017 (srebro). Usunięto niepotwierdzoną informację o początku kariery oraz fikcyjną wzmiankę o „Fryderyku w kategorii sportowej odwagi”. Zdjęcia i ich podpisy pozostawiono bez zmian.



























