Szczecin lubi takie debiuty. Trochę świeże, trochę odważne, a przede wszystkim bliskie ludziom. Już 23 i 24 maja w Trafostacji Sztuki przy ul. Świętego Ducha 4 odbędzie się XXVII edycja Targów Młodej Sztuki. I będzie to pierwsza odsłona tego wydarzenia w naszym mieście.
Po 26 edycjach organizowanych w różnych częściach Polski Targi Młodej Sztuki kończą sezon właśnie w Szczecinie. W programie znajdziemy prace ponad 60 artystów z całego kraju. Będą plakaty, grafiki, ziny, ceramika, obrazy, rzeźby i mniejsze formy, które można zabrać do domu bez sprzedawania nerki (co zawsze cieszy).
Targi Młodej Sztuki w Szczecinie. Sztuka bez dystansu i sztywnej atmosfery
Targi Młodej Sztuki powstały jako oddolna inicjatywa w Krakowie. Ich główny pomysł jest prosty: sztuka nie musi być zamknięta za grubymi drzwiami galerii. Nie trzeba znać całej historii malarstwa, żeby coś poczuć. Nie trzeba też mieć kolekcjonerskiego budżetu, by kupić pracę młodego twórcy.
To wydarzenie skraca dystans między artystą a odbiorcą. Można podejść, porozmawiać, zapytać o technikę, inspiracje i cenę. Bez stresu. Bez miny człowieka, który udaje, że rozumie każde dzieło współczesne (wszyscy to znamy).
Jak podkreśla Gleb Andreev, pomysłodawca i założyciel Przestrzeni Młodej Sztuki, pasjonatem sztuki może być każdy. Niezależnie od wiedzy, doświadczenia czy zasobności portfela.

Co będzie można zobaczyć i kupić podczas Targów Młodej Sztuki?
Targi Młodej Sztuki w Szczecinie będą dobrą okazją zarówno dla kolekcjonerów, jak i osób szukających czegoś nietypowego do mieszkania. Albo prezentu, który nie wygląda jak kupiony w ostatniej chwili w galerii handlowej.
Na odwiedzających czekać będą między innymi unikatowe ziny, naklejki, plakaty, grafika komputerowa i warsztatowa. Pojawią się też obrazy na płótnie, rzeźby oraz prace nadające się do kolekcji prywatnych, domowych i biznesowych.
To właśnie w tym tkwi siła TMS. Obok małych, dostępnych form można znaleźć prace o dużym potencjale kolekcjonerskim. A przy okazji poznać ludzi, którzy za nimi stoją.

Ponad 60 artystów w Trafostacji Sztuki
Wśród wystawców znajdą się twórcy z różnych części Polski. Nie zabraknie debiutantów, ale pojawią się też artyści z większym dorobkiem.
Swoje prace pokaże m.in. Filip Łoziński, absolwent malarstwa w Krakowie, współpracujący z największymi domami aukcyjnymi w Polsce. Do Szczecina przyjedzie także Łucja Paczkowska, ceramiczka z Pomorza i założycielka pracowni Ręka i Dzieło. Wśród wystawców będzie również Magdalena Targońska, absolwentka ASP im. E. Gepperta we Wrocławiu, specjalizująca się w kolażach.
Dzięki temu w Trafostacji spotkają się różne techniki, temperamenty i podejścia do sztuki. Będzie można zobaczyć, jak bardzo różnorodna jest młoda polska scena artystyczna.

Wydarzenie otwarte dla wszystkich. Także dla czworonogów
Organizatorzy podkreślają, że formuła wydarzenia jest otwarta. Zaproszeni są wszyscy, także osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę ze sztuką. Mile widziane są również czworonogi.
To ważne, bo Targi Młodej Sztuki nie próbują budować atmosfery niedostępności. Tu chodzi o spotkanie. O rozmowę. O możliwość kupienia pracy bez pośredników i bez poczucia, że „to chyba nie dla mnie”.
Jak mówi Mateusz Lewandowski, malarz i fotograf oraz uczestnik pierwszej edycji wydarzenia, odwiedzający mogą poznać różnorodne techniki tworzenia sztuki. Mogą też doświadczyć emocji, które artyści przekazują przez swoje prace.
Targi Młodej Sztuki Szczecin 2026 – data, miejsce, bilety
XXVII edycja Targów Młodej Sztuki odbędzie się w Trafostacji Sztuki przy ul. Świętego Ducha 4 w Szczecinie.
Kiedy?
Wydarzenie zaplanowano na dwa dni: 23 i 24 maja.
Godziny otwarcia
23 maja targi będą czynne od 11:00 do 18:30. Dzień później, 24 maja, odwiedzający będą mogli wejść w godzinach od 11:00 do 18:00.
Bilety
Bilet wstępu obowiązuje osoby w wieku od 26 do 60 lat. Koszt biletu wynosi 13 zł. Dla młodszych i starszych odwiedzających wstęp jest wolny.
Bieżące informacje o wydarzeniu można znaleźć na stronie organizatora: targimlodejsztuki.pl.

Dlaczego warto zajrzeć do Trafostacji?
Bo takie wydarzenia dobrze pasują do Szczecina. Miasto ma swoją energię, sporo młodych twórców i publiczność, która coraz chętniej szuka czegoś poza oczywistym repertuarem weekendowym. Targi Młodej Sztuki mogą być świetnym pretekstem, żeby wejść do Trafostacji, pogadać z artystami i wrócić do domu z czymś naprawdę swoim.
Nie trzeba znać nazwisk, kierunków ani technik. Wystarczy ciekawość. A tej w Szczecinie nigdy specjalnie nie brakowało.





















