Szczeciński Dom Sportu wszedł w jeden z najważniejszych etapów przed otwarciem. Wykonawca zgłosił gotowość do odbioru końcowego inwestycji. Teraz zaczyna się czas dokładnego sprawdzania obiektu, instalacji i wszystkich rozwiązań technicznych.
To jeszcze nie oznacza, że mieszkańcy od razu wejdą na basen czy trybuny. Odbiór końcowy to moment, w którym nadzór inwestorski bierze pod lupę cały kompleks. Sprawdzane będą wykonane prace, zgodność z dokumentacją i standardy bezpieczeństwa.
Szczeciński Dom Sportu gotowy do odbioru końcowego
Przed zespołami nadzoru kilkanaście dni intensywnej pracy. Kontrole obejmą wszystkie części kompleksu, w tym instalacje, wyposażenie, zaplecze techniczne i rozwiązania zastosowane w budynku.
– Kontrole obejmą wszystkie części kompleksu, instalacje, wyposażenie oraz zastosowane rozwiązania techniczne – mówi Piotr Zieliński, rzecznik prasowy Miasta Szczecin ds. inwestycji. – Dopiero po zakończeniu procedur odbiorowych i potwierdzeniu zgodności wykonanych robót możliwe będzie przejście do kolejnych formalnych etapów związanych z uruchomieniem obiektu. Jeśli wykażą to kontrole, wykonane zostaną również niezbędne prace poprawkowe.
To normalny etap przy tak dużej inwestycji. Przy obiekcie sportowym nie ma miejsca na „jakoś to będzie”. Każdy detal musi się zgadzać, bo z kompleksu będą korzystać sportowcy, widzowie i mieszkańcy.
Nowy basen, większa hala i zaplecze dla sportowców
W ramach inwestycji powstał nowoczesny kompleks sportowy z basenem o długości 30 metrów. Znalazło się w nim także lokalne przegłębienie, pomieszczenia ratowników, sanitariaty i magazyny.
Duże zmiany zaszły również w hali sportowej. Została przebudowana tak, aby spełniała współczesne wymogi licencyjne. Jest większa i wyższa niż wcześniej, co otwiera drogę do organizacji różnych wydarzeń.
Nie chodzi wyłącznie o sport. Obiekt ma być gotowy także na koncerty oraz inne imprezy masowe. To ważne, bo Szczecin od lat potrzebuje funkcjonalnych przestrzeni, które nie kończą życia po ostatnim gwizdku meczu.

wiadomosci.szczecin.eu
Co znalazło się w Szczecińskim Domu Sportu?
W budynku przygotowano również salę bokserską, zaplecze szatniowo-socjalne, mały basen oraz trybuny dla widzów. Cały kompleks dostosowano do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
W nową zabudowę wkomponowano też elementy starego obiektu. To dobry ruch, bo Szczeciński Dom Sportu ma swoją historię. Teraz dostaje nowe życie, ale nie odcina się całkowicie od przeszłości.
Obiekt ma być tańszy w utrzymaniu
Ważną częścią inwestycji są rozwiązania, które mają ograniczyć koszty eksploatacji. Przy takim obiekcie to nie jest drobiazg, tylko konkretna oszczędność na lata.
Zastosowana technologia wody basenowej pozwoli odzyskać nawet do 75 procent wód popłucznych. Do tego dochodzi instalacja odzysku ciepła, która wykorzysta energię z wód odprowadzanych z technologii basenowej.
Kompleks wyposażono także w instalację fotowoltaiczną. Zastosowano rozwiązania spełniające aktualne normy efektywności energetycznej. W praktyce oznacza to mniejsze zużycie energii i bardziej rozsądne utrzymanie obiektu.
Inwestycja za blisko 109 mln zł
Nadzór nad inwestycją sprawuje spółka Szczecińskie Inwestycje Miejskie. Generalnym wykonawcą jest Budimex S.A. Koszt prac wynosi blisko 109 mln zł brutto.
Projekt otrzymał 65 mln zł dofinansowania z Programu Inwestycji Strategicznych. To znacząca część całego budżetu i ważny element finansowania przedsięwzięcia.
Teraz najważniejsze będą wyniki odbiorów. Jeśli kontrole potwierdzą prawidłowe wykonanie prac, inwestycja przejdzie do kolejnych formalnych etapów. Dopiero po nich będzie można mówić o realnym terminie uruchomienia Szczecińskiego Domu Sportu. Szczeciński Dom Sportu jest gotowy do odbioru końcowego. Przed nadzorem szczegółowe kontrole obiektu za blisko 109 mln zł.
Źródło:
wiadomosci.szczecin.eu




















