Po 41 latach działalności Precelek znika z mapy Szczecina. Dla wielu mieszkańców to nie była zwykła piekarnia. To było miejsce porannych kolejek, jagodzianek, drożdżówek i krótkich rozmów przy ladzie.
Lokal przy ul. Narutowicza jest już zamknięty. Ostatni punkt na ryneczku Pogodno ma zakończyć pracę w sobotę, 13 czerwca 2026 roku. Właściciele pożegnali klientów na swojej stronie „ostatniprecel.com”, gdzie zebrano historię piekarni, zdjęcia i wspomnienia szczecinian.
Precelek działał w Szczecinie od 1985 roku
Historia Precelka zaczęła się 13 maja 1985 roku przy ul. Narutowicza. Piekarnię założyli Kazimierz i Elżbieta Tyrko. Były to czasy, gdy mały rodzinny biznes wymagał ogromnej pracy i uporu.W 2001 roku firmę przejęli Małgorzata i Mariusz Tyrko. W tym samym roku otworzyli drugi punkt na ryneczku Pogodno. To właśnie tam Precelek przez lata był stałym przystankiem dla mieszkańców dzielnicy.
Piekarnia nie potrzebowała wielkich kampanii. Swoją markę budowała codziennością: świeżym pieczywem, słodkimi wypiekami i zaufaniem klientów.

Jagodzianki z Precelka znało wielu szczecinian
Największym symbolem Precelka były jagodzianki. W 2024 roku otrzymały wyróżnienie „Zrobione w Szczecinie”. To lokalny znak jakości, przyznawany produktom związanym z miastem.
Klienci wracali też po śnieżynki, pączki, cantucci, drożdżowe wypieki i codzienne pieczywo. Na stronie ostatniprecel.com pojawiają się wspomnienia osób, które kupowały tam przez lata.W tych wpisach powtarza się jedno: Precelek był miejscem znajomym. Nie modnym lokalem na chwilę, ale częścią codzienności.

Krótka historia Precelka
Najważniejsze daty
- 1985 – Kazimierz i Elżbieta Tyrko otwierają Precelka przy ul. Narutowicza.
- 2001 – Małgorzata i Mariusz Tyrko przejmują rodzinną piekarnię.
- 2001 – rusza drugi punkt na ryneczku Pogodno.
- 2024 – jagodzianki Precelka otrzymują wyróżnienie „Zrobione w Szczecinie”.
- 2026 – piekarnia kończy działalność po 41 latach.
Dlaczego Precelek się zamyka?
Właściciele nie podali jednego konkretnego powodu zamknięcia. Z lokalnych informacji wynika, że decyzja była efektem kilku czynników.
Warto przypomnieć, że już w 2023 roku Precelek ograniczył wypiek własnego chleba. Powodem były rosnące koszty, między innymi ceny gazu. Podobne problemy dotknęły wiele małych piekarni. Rzemieślnicza produkcja wymaga ludzi, czasu i energii. W ostatnich latach prowadzenie takiego miejsca stało się znacznie trudniejsze.

źródło: Precelek Szczecin
Szczecinianie żegnają Precelka
Informacja o zamknięciu piekarni poruszyła wielu klientów. Część z nich zostawia wspomnienia w internecie i na stronie „Ostatni Precel”. Pojawiają się tam podziękowania za jagodzianki, pączki, chleb i zwykłą życzliwość.
To pokazuje, że Precelek był czymś więcej niż punktem sprzedaży. Był małym fragmentem lokalnej pamięci. Takich miejsc nie tworzy się szybko. I nie da się ich zastąpić samym nowym szyldem.

źródło: Precelek Szczecin
Koniec Precelka. Zostaje smak i sentyment
Szczecin się zmienia. Jedne lokale się otwierają, inne kończą działalność. To naturalne, choć czasem zwyczajnie smutne.
Precelek przez 41 lat był częścią miasta. Najpierw przy Narutowicza, później także na Pogodnie. Teraz zamyka drzwi, ale zostawia po sobie wspomnienia klientów, zapach drożdżowego ciasta i kolejki po jagodzianki. A takich rzeczy nie da się odtworzyć z gotowego przepisu.


















