Takich mrozów w Szczecinie nie było od blisko trzech dekad. Utrzymujące się od wielu dni bardzo niskie temperatury stanowią ogromne wyzwanie dla miejskiej infrastruktury wodociągowej oraz instalacji w prywatnych budynkach. To jedna z najtrudniejszych zim dla szczecińskich wodociągowców od lat.
Dyspozytorzy Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie odbierają rekordową liczbę zgłoszeń dotyczących przerw w dostawie wody. Analiza interwencji pokazuje jednak wyraźnie, że w zdecydowanej większości przypadków problem nie leży po stronie miejskiej sieci. Awarii ulegają głównie instalacje wewnętrzne, które zamarzły w nieocieplonych piwnicach, garażach, pionach wodnych, studniach wodomierzowych lub na płytko ułożonych przyłączach.
Gdzie najczęściej dochodzi do zamarznięć?
Mróz bezlitośnie obnaża słabe punkty instalacji. Najbardziej narażone są miejsca, które przez lata pozostawały nieogrzewane lub niedostatecznie zabezpieczone. Chodzi przede wszystkim o stare piwnice, pomieszczenia gospodarcze oraz fragmenty instalacji biegnące przy ścianach zewnętrznych budynków.
Szczególnie groźna jest sytuacja tam, gdzie przepływ wody jest niewielki lub woda przez dłuższy czas stoi w rurach. Zamarznięta woda zwiększa swoją objętość, co w praktyce bardzo często kończy się rozsadzeniem instalacji i poważną awarią.
Wodociągowcy pozostają w pełnej gotowości do działania, jednak jasno podkreślają, że za stan techniczny przyłączy, rur wewnątrz budynków oraz studzienek wodomierzowych odpowiadają właściciele i zarządcy nieruchomości.
Jak zabezpieczyć instalację przed zamarznięciem?
Kilka prostych działań może uchronić przed brakiem wody i kosztownymi naprawami. W obecnych warunkach warto działać natychmiast.
Wodomierz znajdujący się w nieogrzewanym pomieszczeniu powinien zostać dokładnie ocieplony. Sprawdzi się styropian, wełna mineralna albo gruba tkanina. Równie ważne jest odpowiednie zabezpieczenie studzienek wodomierzowych. Pokrywa musi być szczelna, a wnętrze wypełnione warstwą izolacji.
W piwnicach oraz na klatkach schodowych, przez które przebiegają rury, należy zamknąć okna i drzwi. Nawet niewielki przeciąg potrafi w kilka godzin doprowadzić do zamarznięcia instalacji.
Metoda ciągłego przepływu. Rozwiązanie na ekstremalne warunki
W sytuacjach wyjątkowych, gdy instalacja przebiega przez miejsca szczególnie narażone na przemarzanie, a szybkie ocieplenie nie jest możliwe, pomocna może być metoda ciągłego przepływu.
Polega ona na pozostawieniu lekko odkręconego kranu, tak aby woda płynęła bardzo cienkim, stałym strumieniem. Woda będąca w ruchu zamarza znacznie trudniej, co zmniejsza ryzyko uszkodzenia rur. To rozwiązanie tymczasowe, ale w czasie silnych mrozów bywa skuteczne.
Dlaczego zimą awarie zdarzają się częściej?
Miejska sieć wodociągowa w Szczecinie jest budowana na takiej głębokości, aby sama woda w rurach nie była narażona na zamarzanie. Problemem nie jest więc przepływ wody, lecz grunt.
Podczas długotrwałych mrozów ziemia zamarza, a przy częstych zmianach temperatury wokół zera zaczyna pracować. Zmiana stanu skupienia i objętości wilgotnego gruntu powoduje naciski na rury. W połączeniu z ruchem ciężkich pojazdów może to prowadzić do awarii, na które wodociągowcy nie zawsze mają wpływ.
Obecnie w wielu miejscach ziemia jest zamarznięta na głębokości przekraczającej 50 centymetrów. To szczególnie niebezpieczne tam, gdzie przepływ wody jest niewielki lub okresowo zatrzymany.
Ponad 1350 kilometrów wodociągów w eksploatacji
W eksploatacji szczecińskich wodociągów znajduje się ponad 1350 kilometrów sieci wraz z przyłączami. To dystans większy niż odległość ze Szczecina do Paryża. Sieć jest systematycznie modernizowana, dlatego liczba awarii z roku na rok maleje.
Mimo to w tak ekstremalnych warunkach pogodowych pojedyncze awarie są nieuniknione. Wodociągowcy proszą mieszkańców o wyrozumiałość oraz kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności w miejscach, gdzie pracują ekipy techniczne. Prace prowadzone są często na ulicach i chodnikach, przy normalnym ruchu pojazdów i pieszych, niezależnie od pogody.
To praca wymagająca ogromnej koncentracji i szczególnej dbałości o bezpieczeństwo – zarówno pracowników, jak i osób postronnych.
Odpowiedzialność po stronie właścicieli nieruchomości
O infrastrukturę wodociągową w przestrzeni miejskiej dba Zakład Wodociągów i Kanalizacji. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku prywatnych posesji, działek i budynków. Tam odpowiedzialność za stan techniczny przyłączy, studzienek wodomierzowych oraz instalacji wewnętrznych spoczywa na właścicielach lub zarządcach.
Warto o tym pamiętać, zwłaszcza podczas tak silnych i długotrwałych mrozów.
Uwaga na wydłużony czas oczekiwania pod numerem 994
Ze względu na bardzo dużą liczbę zgłoszeń czas oczekiwania na połączenie z dyspozytorem pod numerem 994 może być obecnie wydłużony. Wodociągowcy apelują o cierpliwość i wcześniejsze sprawdzenie, czy problem nie dotyczy instalacji wewnętrznej.
Mróz jeszcze nie odpuszcza, a kilka prostych działań może oszczędzić sporo nerwów, czasu i pieniędzy.













